Blog > Komentarze do wpisu

co zajmuje moje dnie i noce?

O matko, moja frekwencja na blogu jest przerażająca. Na usprawiedliwienie napiszę, że najmłodszy w rodzinie skutecznie absorbuje moją uwagę i czas. Charakterny chłopak z niego rośnie, pokazuje codziennie kto tu rządzi. Nie lubi być sam, uwielbia uwagę i obecność innych. A jak jest zmęczony to już nie zamyka słodko ocząt odpływając w objęcia morfeusza, lecz wstępuje w niego licho jakieś i wydziera się aż chrypnie i wydaje z siebie dźwięki jak pingwin. Dopatrywałam się choroby, kolek, bólu nerek, a to wygląda na to, że zwykłe męskie chimery. Cóż, trzeba przeczekać. Na pocieszenie fakt, że dziś jestem po pierwszej od prawie roku przespanej nocy :D Chrzciny mamy też za pasem, więc czasu będzie jeszcze mniej. Niestety latanie po lekarzach też nie ustało, wręcz przeciwnie, wczoraj dostałam dla małego skierowanie do kardiologa. Czy to się kiedyś skończy? Mała też aktualnie chora, cały tydzień siedzi w domu, nudzi się już biedna, ale idzie ku dobremu, więc myślę, że w poniedziałek wróci do przedszkola.

A jak już mam te nieliczne chwile dla siebie, kiedy dzieci śpią/bawią się, mieszkanie jest posprzątane, obiad ugotowany i udaję że nie widzę góry ciuchów do prasowania, siedzę z drutami i dłubię małego kocyk do chrztu. W międzyczasie wpadły mi zamówienia na maluśkie butki, na szczęście robi się je szybko dość, ale szczerze mówiąc troszkę mi już zbrzydły. Ale pochwalę się efektami ;)

 

butki

 

butki

piątek, 21 lutego 2014, zona_trepa

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2014/02/21 08:07:38
Superaśne te kapciuszki:))
-
Gość: MagdaBem, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2014/02/25 14:10:48
śliczne buciczki!!!
-
2014/12/15 18:27:15
Jestem pod szczerym wrażeniem tego, jak dopracowane są Twoje projekty. Aż chyba zacznę myśleć że jesteś jak producent zabudów samochodowych i wszystko spod Twoich rąk wychodzi jak spod maszyny :)